Tango
Carlos Saura, który zawsze pragnął nakręcić film poświęcony tangu, zrealizował to marzenie w 1998 roku. Powstała przejmująca opowieść o miłości, tańcu i pożądaniu. Dla naszych czytelników mamy 5 filmów na DVD
Tańczyć, tak jak śpiewać, każdy może. Wystarczy obejrzeć „Taniec z gwiazdami”. W tym show nawet niezgrabny osiłek zaczyna podczas cha-chy podskakiwać jak piłeczka pingpongowa. Mimo to jego zdolności bledną na tle rozrywki oferowanej przez Hollywood. Gorącym towarem są obecnie filmy taneczne o młodych ludziach (najlepiej w 3D), którzy robią zawrotne kariery, śmiało wyginając ciało na parkietach, chodnikach. Słowem – gdzie popadnie.
Popkultura, niestety, sformatowała taniec wedle jednego wzoru. Odebrała mu piękno, unieważniła konteksty kulturowe, jakie zawiera w sobie rumba czy salsa. Zostawiła tylko akrobatyczne popisy. Dlatego warto sięgnąć po „Tango” Carlosa Saury. W jego filmie nie brakuje zmysłowości i napięcia między tancerzami. Układy choreograficzne są niezwykle widowiskowe, jednak hiszpańskiego reżysera nie interesuje efekciarstwo. Każda scena i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
