Gratyfikację od szefa nie w każdym wypadku liczymy do podstawy
Nagroda uznaniowa to składnik wynagrodzenia. Ale jest nieperiodyczny, więc nie zasili pensji za czas urlopu czy ekwiwalentu urlopowego. Inaczej może być z poborami za okres niezdolności podwładnego do pracy z powodu grypy
Wielu pracodawców ma problemy z prawidłowym wliczaniem nagrody uznaniowej do podstawy wynagrodzenia za czas urlopu wypoczynkowego, ekwiwalentu za urlop oraz wynagrodzenia za okres choroby pracownika. Wskazujemy, jak z nich wybrnąć.
Jaki charakter
Aby rozstrzygnąć, czy nagrodę uznaniową wliczyć do podstawy wynagrodzenia urlopowego, wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy i ekwiwalentu za urlop, należy przede wszystkim rozstrzygnąć, jaki jest jej charakter prawny.
W myśl art. 107 kodeksu pracy pracownikom, którzy przez wzorowe wypełnianie swoich obowiązków, przejawianie inicjatywy w pracy i podnoszenie jej wydajności oraz jakości szczególnie przyczyniają się do wykonywania zadań zakładu, pracodawca może przyznać nagrody i wyróżnienia. Odpis zawiadomienia o takiej gratyfikacji składa do akt osobowych podwładnego.
Zgodnie z tym przepisem nagroda ma charakter wyłącznie uznaniowy. Sąd Najwyższy w wyroku z 8 czerwca 1977 r. (I PR 175/76) wskazał, że taki uznaniowy charakter polega na tym, że zarówno o przyznaniu nagrody pracownikowi, jak i określeniu jej wysokości swobodnie decyduje zakład. Nagroda będzie gwarantowanym świadczeniem, gdy pracodawca ją już przyznał.
Wyrok Sądu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)