Śmierć po wyroku eksmisyjnym
Artysta plastyk popełnił samobójstwo w dniu, w którym sąd wydał wyrok eksmisyjny jego zadłużonej pracowni z Rynku Starego Miasta. Sprawę bada policja
Zbigniew N. od kilkudziesięciu lat miał pracownię na Starówce. Był znanym malarzem na szkle.
– Używał unikatowej techniki. Należał do stowarzyszenia Manufaktury Warszawskie, ostatnio dostał stypendium ministra kultury – mówi jego przyjaciel Waldemar Prusak.
Plastyk od 1992 r. wynajmował pracownię od dzielnicy Śródmieście. Przez dziesięć lat nie miał problemów z płatnościami. – Te pojawiły się na początku 2002 r. – opowiada Rafał Chromiński z Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami Śródmieście.
W kwietniu 2002 r....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)