Media na pasku Kremla
Znany dziennikarz Leonid Parfionow zdetonował medialną bombę
„W naszej telewizji o najwyższej władzy, tak jak o zmarłym, można mówić dobrze albo wcale” – oświadczył, trzymając w ręku statuetkę Leonid Parfionow, laureat pierwszej edycji nagrody telewizyjnej imienia Włada Listiewa, zamordowanego w latach 90. dziennikarza stacji ORT. – W każdym istotnym materiale telewizyjnym można łatwo odgadnąć cele i zadania władzy, jej nastroje, odkryć jej przyjaciół i wrogów. To nie informacja, a PR lub czarny PR wygodny dla władz. I oczywiście autopromocja – odczytał z kartki Parfionow.
Te słowa wywołały...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
