Olej sojowy zamiast mazutu
Pod koniec lat 30. japońska marynarka była trzecią siłą na świecie po brytyjskiej i US Navy: miała okręty o łącznej wyporności 906 tys. ton – dwa razy więcej niż Włochy i cztery razy więcej niż Niemcy.
Okręty spalały mazut, przerabiany głównie z importowanej ropy naftowej. W 1941 roku Japonia wydobywała rocznie 2,7 mln baryłek (1 baryłka – ok. 159 l) na wyspach Akita, Nigata, Nutsu – tyle USA wydobywały w jeden dzień. Z Mandżuko sprowadzała 1 mln baryłek, a 90 proc. oleju importowała – głównie z USA: w 1937 roku 80 proc., w 1941 roku tylko 60 proc. – na skutek nacisków rządu amerykańskiego na armatorów, aby ograniczyli przewozy do Japonii. W 1941 roku sprowadziła z Rosji Sowieckiej (z Sachalina) 1 mln baryłek.
W momencie rozpoczęcia wojny Japonia miała 60 mln baryłek ropy zapasu, kraj zużywał rocznie ok. 30 mln baryłek, a w 1941 roku rafinerie japońskie mogły przerabiać 35 mln baryłek rocznie. Największe dwie rafinerie, zapewniające jedną czwartą dostaw, należały do...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
