Wsparcie prawne dla ubogich potrzebne jak najszybciej
Polska jest jednym z ostatnich krajów UE, który nie ma systemu bezpłatnej pomocy prawnej. Czas to zmienić
W redakcji „Rz" odbyła się debata poświęcona temu problemowi. Wspólnie z ekspertami szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, dlaczego do tej pory nie udało się przygotować rozwiązań prawnych dotyczących bezpłatnego poradnictwa prawnego oraz czy istnieją alternatywne sposoby tego wsparcia. Polska jest bowiem jednym z ostatnich państw europejskich, które nie ma stworzonego systemu bezpłatnego poradnictwa prawnego na etapie przedsądowym.
W debacie uczestniczyli przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, sądów, samorządów prawniczych oraz organizacji i instytucji pozarządowych.
Ustawa jest niezbędna
Wszyscy uczestnicy debaty byli zgodni, że ustawa, która stworzy w Polsce system pomocy prawnej, jest niezbędna. Tymczasem od dziesięciu lat trwają prace nad kolejnymi projektami i nic. Z różnych powodów trafiają do kosza.
– To wstyd dla państwa polskiego, że do tej pory nie udało się takiego systemu stworzyć. Biedniejsze od nas państwa je mają, a my nie – mówi prof. Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich.
Organizacje pozarządowe nie mogą wyręczać państwa. To ono powinno stworzyć system poradnictwa prawnego
Tymczasem – jej zdaniem – potrzeby są ogromne, o czym świadczą liczby. Co roku do rzecznika wpływa ponad 60 tys. różnego rodzaju spraw. Większość dotyczy pomocy prawnej, tylko niewielki...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)