Car kina obraził się na rząd
Światowej sławy reżyser Nikita Michałkow już nie doradza resortowi obrony, bo odebrano mu „koguta”
Korespondencja z Moskwy
W sparaliżowanej korkami Moskwie kogut zwany tu migałką to przedmiot pożądania, a zarazem drażniący zwykłych Rosjan symbol nierówności. Autami z migałkami mkną głównie nie politycy czy oficerowie służb, ale armia urzędników, bogaczy i wszystkich, którzy w jakiś sposób załatwili sobie prawo do specsygnału.
Działacze zwalczającego ten system ruchu „niebieskich wiaderek" (nazwa od dziecięcych kubełków w tym kolorze, które przyklejają na dachy swych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
