Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na notariuszu oszczędzać nie warto

13 czerwca 2014 | Prawo i praktyka | Łukasz Sitek

Częstych wizyt u rejenta nie unikną spółki akcyjne i z o.o. Prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą nie będą już mieli takiej potrzeby. Są jednak czynności, które lepiej by przygotował profesjonalista.

Podpis poświadczony pod umową, pełnomocnictwo, upoważnienie itp. – gdy będzie pod nimi podpis notariusza, nikt ich nie zakwestionuje. Czasem jest też potrzeba przygotowania bardziej skomplikowanych dokumentów w firmie i tu pomoc notariusza może okazać się wręcz konieczna. To prawda, że trzeba będzie za to zapłacić. Ale wydatek taki, przy ewentualnej groźbie późniejszego sporu i opłat związanych z procesem, nie musi okazać się wcale wygórowany. Do notariusza czasem warto pójść również z czynnościami, dla których przepisy nie wymagają wcale szczególnej formy. Wszystko po to, by w razie sporo łatwiej było udowodnić swoje racje.

Zakupy i umowy

Prawda jest taka, że przepisy wymagają aktu notarialnego jedynie w konkretnych sytuacjach. Nie jest ich dużo. Akt potrzebny jest przede wszystkim, gdy sprzedajemy lub kupujemy nieruchomość – i to nie tylko prywatnie, ale również na cele firmowe. Podobnie będzie w razie ustanowienia użytkowania wieczystego czy np. służebności. Pewne wymogi obowiązują również przy transakcjach dotyczących przedsiębiorstwa. Jego zbycie, wydzierżawienie albo ustanowienie na nim użytkowania wymaga notarialnego poświadczenia podpisów.

Do notariusza powinniśmy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9863

Wydanie: 9863

Spis treści
Zamów abonament