Prezydent stolicy wyrzuca profesora
Bogdan Chazan traci stanowisko, bo powołując się na klauzulę sumienia, odmówił przeprowadzenia aborcji.
W szpitalu im. św. Rodziny odwoływano się do nieaktualnych regulaminów, dokumentacja była niekompletna, a opisy – lakoniczne. Naruszona została także zasada niezwłoczności w dokumentowaniu istotnych zdarzeń – tak prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz uzasadniała powody do odwołania z funkcji dyrektora szpitala prof. Bogdana Chazana.
Dalej tłumaczyła, że pacjentka nie została poinformowana o granicznym terminie dokonania aborcji, co stanowi ograniczenie prawa do informacji. Szpital niepotrzebnie czekał na wyniki dodatkowych badań, a prof. Chazan jako administrator palcówki nie miał prawa do odwoływania się do klauzuli sumienia.
Decyzję prezydent stolicy podjęła na podstawie ustaleń powołanego przez nią zespołu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)