Okopmy się przed faszyzacją
Retoryka Rosji Putina, jej polityka wewnętrzna oraz zagraniczna pozwalają się doszukiwać w niej cech państwa faszystowskiego - pisze Andrzej Talaga
To istotna konkluzja dla polskiej strategii. Możemy bowiem zastosować trzy generalne modele wobec Moskwy: okopać się na bezpiecznych pozycjach i przeczekać, próbować zniszczyć rosyjski system polityczny, wreszcie zawrzeć z nią kompromis.
Ugoda z agresorem zawsze będzie obarczona niepewnością, czy zechce dotrzymać jej warunków, obalić Putina zaś nie jesteśmy w mocy. Pozostaje okopanie się, ale nie na naszych granicach, lecz na wysuniętych na wschód przyczółkach, na linii Ukraina, Mołdawia. Odpowiedzią na faszyzację będzie polityczno-ekonomiczno-militarny mur.
Teza o przepoczwarzaniu się Rosji w państwo faszystowskie nie jest owocem antyrosyjskiej propagandy. Głosi ją choćby Andriej Zubow, profesor MGIMO, usunięty z uczelni za poglądy....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
