Donbas dzieli sąsiadów
Grupa Wyszehradzka po raz kolejny próbowała reanimować współpracę regionalną.
Odradzająca się powoli grupa – po zapaści wywołanej wstąpieniem wszystkich jej członków do Unii Europejskiej – stanęła obecnie na krawędzi rozłamu po wybuchu wojny na Ukrainie. Konflikt stał się najpoważniejszym wyzwaniem dla jej jedności, każde bowiem z należących do niej państw zajęło inne wobec niego stanowisko.
We wtorek w słowackiej stolicy czterech premierów szukało rozwiązania tego problemu.
Ukraińscy analitycy uważają, że cztery państwa tworzące grupę (Czechy, Słowacja, Węgry, Polska) „nie tworzą jedności". – Widzimy przyjazną, a nawet prorosyjską politykę węgierskich przywódców, prorosyjskie oświadczenia czeskich. Wygląda na to, że Polska jest jedynym lojalnym partnerem Ukrainy – uważa kijowski ekspert Serhij Słodkyj. Nad Dnieprem szczególnie denerwuje fakt, że grupa jednomyślnie – choć bez...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
