Odpowiedzialność za szkody jest ograniczona
Jeśli przez niechlujstwo pracownik zmarnuje surowiec, odpowie tylko do jego wartości. Szef nie może od niego żądać zapłaty wartości wytworu, który by powstał z tego surowca, ani utraconego zysku, jaki przyniosłaby sprzedaż.
Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Rz: Podczas kontroli pracowników produkcji ustaliliśmy, że przez bardzo niechlujne wykonywanie obowiązków zniszczyli oni dużą ilość surowca. Co możemy zrobić?
Po pierwsze, pracodawca może w tej sytuacji podjąć decyzję o obniżeniu im wynagrodzenia na podstawie art. 82 k.p. Po drugie zaś, może zażądać od nich odszkodowania. Górną jego granicą jest w tym przypadku równowartość wynagrodzenia poszczególnych pracowników za trzy miesiące.
Przesłanką odpowiedzialności pracownika za szkodę wyrządzoną wadliwym wykonaniem pracy jest oprócz jego winy i szkody pracodawcy:
- bezprawność zachowania uchybiającego obowiązkom pracowniczym oraz
- związek przyczynowy między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem obowiązków a szkodą.
Na szkodę o charakterze majątkowym składają się faktycznie poniesione przez pracodawcę straty oraz utracone przez niego korzyści. Jednak odpowiedzialność pracownika, który spowodował szkodę z winy nieumyślnej wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania swoich obowiązków, ograniczona jest tylko do granic rzeczywistej straty pracodawcy. Dlatego w razie zniszczenia lub uszkodzenia surowca, szkodę stanowi jego wartość, a nie wartość wytworu, który by powstał, gdyby surowiec został zużyty w sposób należyty, ani zysk,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
