Licencja na czas nieoznaczony bez prawa do wypowiedzenia
Nie zawsze może dojść do naruszenia lub zagrożenia wolności licencjodawcy w przypadku wyłączenia uprawnienia do wypowiedzenia umowy licencyjnej niewyłącznej zawartej na czas nieoznaczony.
Możliwość zawierania umów licencyjnych na czas nieokreślony z wyłączeniem przez strony prawa jej wypowiedzenia była głównie rozważana w doktrynie. Rozbieżności poglądów w tej kwestii utrudniają obrót gospodarczy. Z jednej strony przeważa stanowisko, że art. 68 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych dopuszcza wyłączenie wypowiadalności licencji niewyłącznej udzielonej na czas nieoznaczony, jeżeli wynagrodzenie uzgodnione zostało jako jednorazowa suma pieniężna płatna z zawarciem umowy lub niedługo po jej zawarciu, a umowa nie rodzi dla stron żadnych dodatkowych obowiązków o charakterze ciągłym lub okresowym. Przeciwnicy tego poglądu wskazują, że stoi to w sprzeczności z art. 365 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym każdej ze stron każdego bezterminowego zobowiązania o charakterze ciągłym przyznaje się uprawnienie do wypowiedzenia tego zobowiązania w dowolnym momencie.
Podkreśla się, że stosunek zobowiązaniowy nie może wiązać stron wieczyście, gdyż skutkowałoby to nadmiernym ograniczeniem wolności człowieka. Strony w umowie nie mogą wyłączyć lub ograniczyć prawa do swobodnego wypowiedzenia bezterminowego zobowiązania o charakterze ciągłym. Należy podkreślić, że nie zawsze może przecież dojść do naruszenia lub zagrożenia wolności licencjodawcy w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
