Firmowe kłopoty a prawa i obowiązki stron
Jeśli pracodawca ogłosi upadłość lub otworzy postępowanie sanacyjne, może skorzystać z ułatwień przy redukcji zatrudnienia. Pracownicy mogą zaś żądać spełnienia niezaspokojonych roszczeń z FGŚP, nie czekając na zakończenie tych postępowań.
Upadłość i restrukturyzacja to szczególne sytuacje w trakcie działalności pracodawcy, zagrażające jego dalszemu istnieniu. Jednocześnie powodują one, że wiele ogólnych przepisów prawa pracy i idących za nimi zasad doznaje ograniczeń. W konsekwencji, uprawnienia i obowiązki stron stosunku pracy kształtują się nieco inaczej od tych, które są aktualne w czasie, gdy działalność pracodawcy jest niezakłócona.
Etaty bez ochrony
Do przepisów ulegających ograniczeniu należą m.in. te przewidujące ochronę trwałości stosunku pracy. Jest to jedna z zasad prawa pracy przejawiająca się w nałożeniu na pracodawcę obowiązku dochowania szczególnej procedury w przypadku zamiaru zwolnienia pracownika, czy wręcz zakazu wypowiedzenia umowy o pracę lub wystąpienia skutku w postaci rozwiązania w ten sposób stosunku pracy w okresie ochronnym.
Przepisy wyłączające ochronę pracowników są konsekwencją słusznego założenia, że jeżeli pracodawca kończy działalność, to pociąga to za sobą także konieczność zwolnienia całej załogi. Tym samym, w przypadku upadłości, dopuszczalne jest wypowiedzenie umów o pracę takim pracownikom szczególnie chronionym jak pracownice w ciąży, osoby korzystające z ochrony przedemerytalnej czy działacze związkowi. Pracodawca nie ma ponadto obowiązku konsultowania zamiaru wypowiedzenia umów zawartych na czas...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)