Czas na propozycje
Robert Kubica przejechał 142 okrążenia podczas sesji testowej i ostatecznie udowodnił, że jest w stanie szybko i pewnie prowadzić samochód F1.
Korespondencja z Węgier
Jak przed środowymi jazdami tłumaczył sam kierowca, celem w ten upalny dzień było wykonanie dobrej pracy dla Renault. Zespół na to liczył, bo aby Kubica mógł zasiąść za kierownicą tegorocznego samochodu, trzeba było odebrać etatowemu zawodnikowi ekipy, Jolyonowi Palmerowi, jego jedyny dzień testowy podczas sezonu.
Bilans dnia mówi sam za siebie: Kubica okazał się jednym z najbardziej zapracowanych zawodników i aż 142 razy okrążył węgierski tor.
– Po tym teście uważnie przeanalizujemy zebrane informacje, by ustalić, w jakich warunkach Robert mógłby wrócić do rywalizacji w nadchodzących latach – mówił przed jazdami Cyril Abiteboul, szef zespołu....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)