Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Asesora powoła prezydent, a nie minister

07 maja 2018 | Prawo

Projekt PiS jest ukłonem w stronę Komisji Europejskiej. Sędziowie mówią, że to za mało.

agata Łukaszewicz

To prezydent, a nie minister sprawiedliwości, będzie ostatnim ogniwem procedury i to jego kompetencją będzie oficjalne powołanie asesorów sądowych – tak przewiduje najnowszy projekt zmian w prawie o ustroju sądów powszechnych, który właśnie trafił do Sejmu. Przygotowali go posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Powód? Komisja Europejska i dialog, jaki prowadzi z nią polski rząd.

Głos ma głowa państwa

Dziś asesorów mianuje minister sprawiedliwości. On też odbiera od nich ślubowanie i wyznacza sąd, w którym mają orzekać. Takie rozwiązanie nie podoba się nie tylko Komisji Europejskiej.

Krytykuje je też opozycja.

– To zagrożenie dla niezawisłości sądów, skoro władza wykonawcza powołuje sędziów – twierdzą politycy opozycji. Pomysł, by to prezydent, a nie minister...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11044

Wydanie: 11044

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Monitor wolniej przedsiębiorczości

Zamów abonament