Hyundai i20 Active 1.0 T-GDI: Przygody poza asfaltem
Wersja Active z zewnątrz tylko w niewielkim stopniu przypomina zwyczajnego Hyundaia i20. Trzeba się chwilę popatrzeć, by odkryć, że wszystkie linie miejskiego koreańczyka zostały zachowane, choć nieco skrywa je „terenowe" maskowanie.
Lekkie podniesienie zawieszenia, plastikowe osłony i relingi dachowe optycznie wprowadzają spore zmiany. Czy na lepsze? To już kwestia gustu – jeżeli ktoś lubi uterenowiony styl, to owszem, modyfikacje powinny mu się podobać.
Wnętrze jest przyjemnie przestronne. Trudno, żeby było...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
