Moskwa dyscyplinuje swoich
Kreml próbuje zjednoczyć prorosyjskie partie przed wyborami parlamentarnymi.
– Ci z prorosyjskich polityków, którzy nie poparli w niedzielnym głosowaniu Jurija Bojki, zostali objęci rosyjskimi sankcjami finansowymi. Trafili na tę samą listę, na której od grudnia jest m.in. Julia Tymoszenko i syn prezydenta Poroszenki, Ołeksij – powiedział „Rzeczpospolitej" moskiewski analityk Aleksandr Makarkin.
Sankcjami zostali objęci m.in. Aleksandr Wiłkuł i były deputowany oraz biznesmen Wadim Nowinski. Wiłkuł nie tylko odmówił poparcia Bojki, ale i sam wystartował, odbierając głosy głównemu kandydatowi Rosji i według wstępnych rezultatów zajmując siódme miejsce.
Kreml bez złudzeń
W Rosji zamrożono ich aktywa finansowe, cios bardzo bolesny, bo w obawie przed...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
