Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Lecimy do Tokio

12 sierpnia 2019 | Sport | Janusz Pindera
Michał Kubiak podczas meczu z Francją. To spotkanie było dowodem polskiej siły
źródło: Polska Press
Michał Kubiak podczas meczu z Francją. To spotkanie było dowodem polskiej siły

Polacy wygrali kwalifikacje w Gdańsku i zapewnili sobie udział w igrzyskach. Po kluczowym zwycięstwie nad Francją 3:0 w ostatnim meczu pokonali Słowenię 3:1.

– W głowie mam tylko jedno, kwalifikację na igrzyska – mówił Vital Heynen przed ostatnim występem Polaków. – Nie chcemy dawać prezentów, jesteśmy lepsi od naszych rywali, możemy przegrać z nimi seta, ale nie mecz – powie o Słowenii, która w tym momencie też miała szanse na olimpijski awans.

13,5 tysiąca widzów w Ergo Arenie, miliony przed telewizorami. – Polscy kibice to MVP tych zawodów – podkreślał Heynen.

Ale dmuchający na zimne przypominali, że w 2000 roku wspaniała publiczność w katowickim Spodku nie pomogła. Przegraliśmy wtedy walkę o igrzyska, do Sydney polecieli inni. A trzy lata temu prawo gry w Rio de Janeiro nasi siatkarze wywalczyli dopiero rzutem na taśmę – w turnieju ostatniej szansy rozgrywanym w Japonii. Wcześniej, w 2004 i 2008 roku, olimpijskie przepustki też zdobywali na ostatnią chwilę.

Heynen miał świadomość, że bilety do Tokio wywalczone już teraz to bezcenny czas na spokojne przygotowania do przyszłorocznych igrzysk. A...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11430

Wydanie: 11430

Spis treści
Zamów abonament