Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Gloria victis

04 października 2019 | Rzecz o historii | Paweł Łepkowski
Szacuje się, że od sierpnia do października 1944 r. Niemcy wypędzili z Warszawy ponad pół miliona mieszkańców tego miasta. 150 tysięcy warszawiaków trafiło na przymusowe roboty do Niemiec
źródło: Wikipedia
Szacuje się, że od sierpnia do października 1944 r. Niemcy wypędzili z Warszawy ponad pół miliona mieszkańców tego miasta. 150 tysięcy warszawiaków trafiło na przymusowe roboty do Niemiec
źródło: Wikipedia
źródło: Wikipedia

 

O 75. rocznicy upadku powstania warszawskiego mówi się niewiele albo wcale. Nikt nie gromadzi się na stołecznych ulicach, nie ma flar, pieśni czy koszulek patriotycznych. Jest milczenie. A szkoda, bo zamiast ciszy potrzebna jest refleksja. 2 października to kolejna data w kalendarzu, która obok 1 września wywołuje u nas smutek, zakłopotanie i żal. To krępująca data.

Od pierwszej połowy sierpnia do października 1944 r. Warszawę opuszczały całe kolumny jej mieszkańców. Na koniec ten ponury exodus zamknęli wychodzący z Warszawy powstańcy.

Nie opuszczali swojego miasta w bezładzie, ale paradnie, wzorcowo, jak najlepiej przeszkolone regularne Wojsko Polskie.

5 października 1944 r. w wymownej ciszy wymaszerowało ze Śródmieścia 11 668 żołnierzy prowadzonych przez sześciu generałów. Po kolei...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11475

Wydanie: 11475

Spis treści

Komunikaty

Nieprzypisane

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij