To się dobrze nie skończy
Powstaje trójkąt czy raczej czworokąt bermudzki. Nic z takiego rządu dobrego nie będzie – ocenia Ludwik Dorn, były wicepremier, marszałek Sejmu i szef MSWiA.
Jak pan ocenia nowy rząd?
Oceniając rząd od strony strukturalnej, to będzie rząd bałaganu.
Dlaczego?
Zacznijmy od tego, że struktura rządu jest nie do pogodzenia z ustawą o działach administracji rządowej. Rzuca się w oczy nietypowy podział resortu spraw zagranicznych. Nie jest dla mnie jasne, na czym ma polegać przejęcie spraw europejskich przez premiera. Nie zostało powiedziane, że premier Mateusz Morawiecki jest równocześnie ministrem właściwym do spraw europejskich.
Cały pion...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
