Problemy z montażem paneli fotowoltaicznych
Jeśli realizacja inwestycji spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, albo zwiększy uciążliwości dla sąsiednich terenów, sprzeciw organu musi łączyć się z obligatoryjnym nałożeniem obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
Ocieplanie się klimatu w sposób drastyczny uświadamia potrzebę zastępowania obecnych konwencjonalnych źródeł energii źródłami odnawialnymi. Instalacje fotowoltaiczne, które coraz częściej pojawiają się na dachach domów, to jedne z nich. Inwestorom nie zawsze bywa jednak łatwo. Skonfrontowani bowiem zostają z przepisami prawa, i ich interpretacją przez miejscowe władze.
Kontynuacja robót
W marcu 2019 r. Łukasz K. (dane zmienione) zgłosił zamiar prowadzenia robót budowlanych na budynku mieszkalnym w Sopocie. Chodziło o zamontowanie na dachu dodatkowych paneli fotowoltaicznych. W trakcie budowy tego dachu zgodnie z udzielonym pozwoleniem na budowę, Łukasz K. zainstalował tylko część paneli ze względu na braki na rynku paneli dobrej jakości. Na dachu stanęły więc tylko dwa panele; obecnie dokupił pozostałe i chciałby je dołożyć.
Dostawienie paneli fotowoltaicznych jest kontynuacją robót niezrealizowanych w ramach uzyskanego wcześniej pozwolenia na budowę. Zgodę wyraził również konserwator zabytków.
Prezydent zgłosił sprzeciw
Prezydent Sopotu zobowiązał...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)