Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nieco ironii nad tą trumną

16 stycznia 1999 | Plus Minus | SB

Z BOKU

Nieco ironii nad tą trumną

STEFAN BRATKOWSKI

Współczesna prawica miała i ma po świecie mnóstwo ciekawych, wybitnych, a przede wszystkim pouczających postaci, których doświadczenia warto studiować i naśladować. Ale czasem lepszy idol gorszy, za to własny; prawo do swojej dumy narodowej mają i ci, którym nic się nie udaje; takim też należy się własny patron. Stąd w 60-lecie swej śmierci ożywa niespodzianie Roman Dmowski.

W kraju, gdzie tyle rzeczy się ostatnio udało, poczynając od pokonania systemu nie-do-pokonania, wypada być może zachować, poza centralną biurokracją, jakiś przynajmniej skansen dla nieudacznictwa. A Roman Dmowski pasuje doń jak ulał. Nie docenia się go jako istnego herosa w tym względzie; jego biografia to niezastąpiony arsenał sposobów na porażki.

Długi czas własnych przede wszystkim zwolenników zaskakiwał zmianami...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1597

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij