Nie wszyscy walczą z plagiatem
Skala zjawiska plagiatu nie była w Polsce mierzona. Dr Sebastian Kawczyński, dyrektor serwisu plagiat.pl, szacuje, że w naszym kraju jest ona podobna jak w Niemczech.
- Badania przeprowadzone wśród studentów w Berlinie pokazują, że aż w 24 procentach prac mamy do czynienia z nieuprawnionymi zapożyczeniami - mówi.
Od niemal trzech lat uczelnie mają narzędzie do walki z nieuczciwymi studentami - absolwenci Uniwersytetu Warszawskiego stworzyli serwis plagiat.pl. Program określa stopień podobieństwa prac dyplomowych do źródeł internetowych i innych prac umieszczonych w bazie. Jednak to do promotora należy interpretacja wyników i stwierdzenie, że student pisał pracę niesamodzielnie.
Z programu korzystają też studenci - sami sprawdzają swoje prace przed oddaniem promotorom. To serwis płatny. Sprawdzenie jednej pracy kosztuje kilka złotych, a usługę tę można wykupić za pomocą SMS.
Ufają studentomOkazuje się jednak, że z programu plagiat.pl korzysta w stolicy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

