Róże z dopłatami, a malwy jeszcze nie
Dzisiaj producenci roślin dostają dopłaty jedynie do wierzby i róży bezkolcowej. Od przyszłego roku mają otrzymywać pieniądze także za uprawy malwy pensylwańskiej i miskantu - specjalnego rodzaju trawy. Taką informację przekazał wiceminister rolnictwa Jan Ardanowski.
Nie dla wszystkichDotychczasowe doświadczenia plantatorów roślin energetycznych nie zachęcają do upraw. Producenci wierzby i róży, aby otrzymać dopłaty, musieli podpisywać umowy z zakładami, które spalają biomasę. Ten obowiązek spowodował, że tylko połowa plantatorów w tym roku je...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
