Wyrok na Pen Club
Pierwszy wyrok sądowy już zapadł i Pen Club ma zamrożone konta. - To utrudnia nam normalną działalność, ale jeszcze pracujemy - powiedział "Rz" Aleksander Tkaczenko, dyrektor generalny organizacji. Chodzi o 1,5 miliona rubli (60 tys. dol.) podatku gruntowego za ziemię, na której stoi moskiewska siedziba organizacji.
- Absolutnie nie zgadzamy się z wyrokiem sądu. Mamy odpowiednie ekspertyzy, które mówią, że ten podatek nas nie dotyczy. Nie jesteśmy ani najemcą,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
