Polskie jastrzębie uziemione
Co najmniej kilka kupionych od USA myśliwców nie może latać – dowiedziała się „Rz”. Wszystko przez problemy z dostawą części zamiennych
Z powodu awarii lub przeglądów każdego dnia pozostaje na lotnisku od dwóch do nawet ośmiu polskich jastrzębi. Zdarzyło się, że nie mogło wystartować aż 17 z 45 samolotów wielozadaniowych F-16, jakie ma polskie lotnictwo – dowiedziała się nieoficjalnie „Rz” ze źródeł wojskowych.
Jastrzębie mają nowoczesne komputerowe systemy diagnostyczne, które natychmiast wykrywają każdą niesprawność maszyny. A kiedy tak się stanie, samoloty muszą zostać wycofane z lotów. Jak twierdzą nasi rozmówcy, awarie i usterki w tych maszynach to norma.
– Nie ma na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
