Pakiet na miarę naszych możliwości
Obecny kryzys sprawił, że przywykliśmy do wielkich cyfr. Dlatego rządowy plan stabilności i rozwoju na lata 2009 – 2010, wart według premiera Donalda Tuska ponad 91 mld zł, nie stawia na baczność z powodu tych miliardów, choć to ponad 7 proc. ubiegłorocznego PKB. Zwłaszcza że na jego przedstawienie czekaliśmy kilkanaście dni – „Rz” ujawniła jego pierwsze założenia blisko dwa tygodnie temu.
Powiedzmy od razu: nikt oczywiście nie położy na stół takich pieniędzy, choć tak ów program zrozumieli niektórzy politycy. Aż 10 mld z tej kwoty to złote, które rząd wykłada na walkę z kryzysem z naszej osobistej kieszeni, bo podtrzymał zaplanowaną jeszcze przez rząd PiS obniżkę...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)