Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na kogo mogła liczyć Polska

11 lutego 2009 | Kraj | Wojciech Lorenz
Wczoraj przed siedzibą MSZ protestowano przeciw terroryzmowi i zamordowaniu polskiego inżyniera
autor zdjęcia: Kuba Kamiński
źródło: Rzeczpospolita
Wczoraj przed siedzibą MSZ protestowano przeciw terroryzmowi i zamordowaniu polskiego inżyniera

Nieudana próba ocalenia zakładnika: władze zapewniają, że wykorzystały pomoc wszystkich najważniejszych sojuszników w walce o życie porwanego przez talibów Piotra Stańczaka. Niektóre nasze sojusze mogły się jednak okazać zbyt słabe

Korzystaliśmy z pomocy zaprzyjaźnionych sojuszników, pakistańskich władz na wszystkich szczeblach i UE – zapewniali zgodnie premier Donald Tusk, szef dyplomacji Radosław Sikorski i koordynator służb specjalnych Jacek Cichocki.

Polsce udostępniono m.in. najnowsze środki techniczne do prowadzenia wywiadu na niedostępnych terenach, gdzie talibowie ukryli zakładnika. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o informacje z amerykańskich satelitów i samolotów bezzałogowych, które próbowały ustalić miejsce przetrzymywania Polaka tuż po jego porwaniu.

Szef polskiego MSZ zapewnia, że współpraca z USA była świetna. Nie wiadomo jednak, w jakim stopniu Amerykanie byli skłonni podzielić się z Polską informacjami wywiadowczymi. – Ameryka robi to niechętnie, bo się obawia, że tajemnice nie zostaną dochowane. Ujawnia część informacji jedynie Brytyjczykom. Polsce nie chce, bo podejrzewa, że na naszym terenie zbyt duże wpływy ma ciągle Rosja – mówi Zbigniew Lewicki, amerykanista z UW.

Czy Polska mogła skłonić Amerykę do większej współpracy? Aby...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8240

Spis treści
Zamów abonament