Nie płacą, bo spółdzielnia zmienia konto
Część mieszkańców bloków należących do spółdzielni Przy Metrze nie musi do odwołania płacić czynszu
Spółdzielnia poinformowała bowiem, że po raz kolejny zmienia numer konta. Mieszkańcy natolińskich bloków podejrzewają, że ma to związek z zajęciem spółdzielczych kont przez komornika. – Mgliście informowały o tym same władze spółdzielni. W kwietniu br. na klatkach naszych budynków rozwieszono pismo, w którym podano, że opłaty czynszowe i pieniądze na remonty mamy wpłacać na nowe konto. Pojawiła się tam informacja o postępowaniu komorniczym – opowiada jedna z mieszkanek.
Na razie nie płaćcie
Cztery miesiące później, pod koniec sierpnia, władze spółdzielni Przy Metrze wydały kolejny pisemny komunikat. – Tym razem dowiedzieliśmy się, że niedawno zmieniony rachunek jest już nieaktualny, więc musimy się wstrzymać z wpłatami. Nowego numeru konta spółdzielnia jednak nie podała, choć zapewniła, że zrobi to w ciągu kilku dni. Do dziś nie mogę opłacić czynszu – opowiada nasza czytelniczka. Podkreśla, że próbowała sprawę wyjaśnić w biurze zarządu SM Przy Metrze. – Usłyszałam, że mam czekać i na razie nie płacić – niepokoi się. – Boimy się, że popadniemy w spiralę zadłużenia, i to może nie wobec...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)