Gazociąg jamalski jednak nie dla wszystkich
Gazociąg będzie ogólnodostępny tylko na papierze. Do lata 2011 r. żadna firma oprócz Gazpromu i PGNiG z niego nie skorzysta
Jak dowiedziała się „Rz”, ani w tym roku, ani nawet w pierwszym półroczu 2011 r. nie będzie szans na to, by gazociągiem jamalskim popłynął gaz na zlecenie i potrzeby innych firm niż rosyjskiego koncernu Gazprom oraz Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Powód jest jeden i prosty – w gazociągu nie ma miejsca na transport dodatkowego gazu, bo jego moce są w całości wykorzystywane przez obie te firmy.
W praktyce zatem przynajmniej przez kilka miesięcy nie będzie mogła być stosowana zasada TPA, czyli dostępu do gazociągu stron trzecich (zainteresowanych firm), na której tak bardzo zależy Komisji Europejskiej.
W trakcie trwających w ostatnich miesiącach negocjacji porozumienia gazowego z Rosją Bruksela żądała od...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
