Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Eksperci w politycznej grze

08 listopada 2010 | Kraj | Małgorzata Subotić
Jadwiga Staniszkis: Daj spokój.  Z tobą nie można dyskutować (powiedziała  do Ireneusza Krzemińskiego)
autor zdjęcia: Dominik Pisarek
źródło: Fotorzepa
Jadwiga Staniszkis: Daj spokój. Z tobą nie można dyskutować (powiedziała do Ireneusza Krzemińskiego)
Ireneusz Krzemiński: Socjologowie zawsze  zajmowali się publicystyką,  także  polityczną
autor zdjęcia: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Ireneusz Krzemiński: Socjologowie zawsze zajmowali się publicystyką, także polityczną
Kazimierz Kik: Polscy  politycy  socjologów  jako ekspertów  nie traktują poważnie
autor zdjęcia: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Kazimierz Kik: Polscy politycy socjologów jako ekspertów nie traktują poważnie

Znani z mediów socjologowie stali się ważnymi uczestnikami partyjnych rozgrywek

Poszli na wojnę. Nie zabrali ze sobą armat ani nawet pistoletów. Ich bronią jest słowo, a polem bitwy najczęściej studio telewizyjne. Rzadziej radio bądź prasa.

Z certyfikatem mądrości

Socjologowie dołączyli za politykami i niektórymi dziennikarzami do wojny polsko-polskiej. Im bardziej w kraju rosną emocje, tym bardziej profesorowie eksperci upubliczniają swoje.

Stali się ważnymi uczestnikami politycznych rozgrywek. Niemal propagandzistami. Tym ważniejszymi, że z profesorskimi tytułami. Takim “certyfikatem mądrości” ani politycy, ani tym bardziej dziennikarze zwykle poszczycić się nie mogą.

Połowa czerwca, najbardziej emocjonująca końcówka kampanii prezydenckiej. W studiu TVN 24 dyskutują socjologowie: profesorzy Jadwiga Staniszkis i Ireneusz Krzemiński. Znają się od dziesięcioleci i są na ty. Padają ostre słowa. Z jednej strony jest brutalna krytyka Jarosława Kaczyńskiego (Krzemiński), z drugiej – Bronisława Komorowskiego (Staniszkis). W pewnym momencie Staniszkis nie wytrzymuje. Podnosi się i wychodzi ze studia. Na odchodne mówi do Krzemińskiego: – Daj spokój. Z tobą nie można dyskutować.

Na forach internetowych natychmiast rozgorzała dyskusja. I jak to na wojnie, jedni kibicują jej, inni jemu.

Blogerka na Salonie24: “Nikt dotąd nie wykazał tak precyzyjnie płytkości intelektualnej, taniochy...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8772

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij