Bezrobocie zagląda do wielkich miast
Psuje się rynek pracy w wielkich miastach. To dlatego, że inwestorzy zaczynają szukać nowych lokalizacji w mniejszych ośrodkach – tłumaczą ekonomiści
Choć wielkie, wojewódzkie miasta są najlepszymi rynkami pracy w regionach, to w ponad połowie z nich bezrobocie w ostatnim roku (liczone od końca września do końca września) wzrosło szybciej niż przeciętnie w kraju. Najbardziej widać to w Szczecinie (o 2 pkt proc), Białymstoku (o 1,3 pkt proc.) i Opolu (o 1,2 pkt proc.).
Tadeusz Kaczmarek, zastępca dyrektora Powiatowego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
