Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Przygody wielkiego tonażu

10 września 2011 | Bitwy i wyprawy morskie | Maciej Rosalak

To była mała flota. Jej tonaż wynosił w dniu wybuchu wojny 143 671 BRT, a załogi kilkudziesięciu statków handlowych i pasażerskich liczyły około 3 tysięcy członków.

Porównajmy z jednym tylko, wodowanym w 1938 roku supertransatlantykiem brytyjskim „Queen Elizabeth": 83 637 BRT i ponad 1100-osobowa załoga. Czyli dwie takie królowe Elżbiety miały większą pojemność niż cała Polska Marynarka Handlowa, trzy zaś zatrudniały więcej kadry na pokładach.

A przecież dokonaniami tej małej floty i przygodami jej marynarzy można obdzielić – używając fachowego terminu – tonaż nieporównanie większy....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 9027

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij