Hołd dla osoby Moniki Olejnik
Odpisuję osobiście, bo Piotrowi Zarembie świat się na głowę zawalił. Monika Olejnik przestała go cenić.
On, biedaczyna, nie zauważył nawet, jakim uznaniem go wcześniej darzyła, ale teraz to już i tak nie ma znaczenia. Wszystko stracone! Wszystko przez to, że „Zaremba zauważa to, co chce, i między innymi moją osobę" – pożaliła się wczoraj na łamach „Gazety Wyborczej", tocząc nierówną walkę z polszczyzną, ta ceniona dziennikarka.
Pani redaktor, ja się osobiście zobowiązuję Zarembę do specjalisty...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)