Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Rys bałtycki

10 września 2011 | Plus Minus | Krzysztof Masłoń
autor zdjęcia: Magda Starowieyska
źródło: Fotorzepa

Z Rutą Sepetys, autorką „Szarych śniegów Syberii”, rozmawia Krzysztof Masłoń

W „Szarych śniegach Syberii" opowiada pani o losach litewskiej rodziny z Kowna deportowanej przez Sowietów 14 czerwca 1941 r., osiem dni przed atakiem Niemców na ZSRR. Zanim doszło do tej zsyłki, czarnego dnia w historii Litwy, okupowane przez Sowietów ziemie polskie przeżyły już trzy kolejne wielkie deportacje. Wątek polski nie pojawia się jednak w pani powieści. Dlaczego?

Ruta Sepetys: Wybrałam wątek litewski, ze zrozumiałych względów mi najbliższy. Teraz, po znakomitym przyjęciu książki w wielu krajach – została wydana w 28 państwach, ale nie w Rosji – trochę żałuję, że nie rozszerzyłam przedstawianego spektrum zagadnień na problematykę polską, ukraińską czy węgierską.

Bohaterka „Szarych śniegów Syberii" ma 15 lat, gdy Sowieci każą jej rodzinie opuścić dom w ciągu 20 minut. Kolejne wydarzenia widzimy jej oczyma. Takie, nieco jeszcze dziecięce, widzenie świata jest interesujące, ale i mocno subiektywne.

Mój ojciec był synem oficera wojsk litewskich...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 9027

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij