Kwantowe głupstwo
Język, ruch, dźwięk, obraz, informacja, wiedza – takimi hasłami, wybitymi wersalikami, reklamowany jest spektakl „Wyspy" wyreżyserowany przez Renate Jett w Nowym Teatrze. Co z tego wynika? Wielkie nic
Nie mam pojęcia, dlaczego Renate Jett przez trzy lata pracy nad „Wyspami" opowieść o samotności klonów z „Możliwości wyspy" Michela Houellebecqa skojarzyła nagle z „Dziennikami" Niżyńskiego. Nie wiem, dlaczego te z kolei połączyła z pseudonaukowym wykładem...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
