Małe szkody do komisji
Rozmowa dla „Rzeczpospolitej”: Jolantą Budzowską radcą prawnym, specjalistą w sprawach odszkodowań za błędy medyczne
Jak może wyglądać postępowanie przed wojewódzką komisją ?
Jolanta Budzowska: Na razie możemy tylko teoretyzować. Kilka postępowań w kraju jest na razie w fazie wstępnej. Teoretycznie, zgodnie z ustawą, komisja ma wydać orzeczenie w ciągu czterech miesięcy od dnia złożenia wniosku. Termin ten jest mało realny, ponieważ członkowie komisji muszą ściśle stosować się m.in. do do kodeksu postępowania cywilnego. Komisja ma też przeprowadzić pełne postępowanie dowodowe w kwestii odpowiedzialności szpitala. Może więc przesłuchiwać świadków, żądać dokumentacji medycznej, przeprowadzać postępowanie wyjaśniające w szpitalu. To wymaga czasu.
Jeśli postępowanie będzie się przedłużać, to czy wnioskodawca może liczyć na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)