Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prawo piłkarskiego buszu

16 marca 2012 | Druga strona | Mirosław Żukowski

Najprostsza prawda o Euro jest taka: gospodarz zapewnia scenę, ale właścicielem spektaklu pozostaje Europejska Unia Piłkarska (UEFA). Każdy, kto mistrzostwa organizuje, godzi się na jej dyktat, bo nie ma innego wyjścia. Buduje stadiony, autostrady, modernizuje lotniska i liczy na to, że kiedyś na tym zarobi. My też niczego więcej spodziewać się nie powinniśmy.

Ostatni raz UEFA podzieliła się władzą z Portugalczykami w roku 2004. W spółce organizującej wówczas Euro część udziałów miały federacja piłkarska i rząd, cztery lata później w Szwajcarii i Austrii rządziła już niepodzielnie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9184

Wydanie: 9184

Spis treści
Zamów abonament