Dobra polisa dla przewoźnika
Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka powstaje niezależnie od przyczyny, a zwłaszcza niezależnie od czyjegokolwiek zawinienia. Do jej powstania wystarczy stwierdzenie faktu szkody w mieniu oraz jej związek z wykonywaniem przewozu
Nietrudno zauważyć, że stan dróg wpływa na rozwój kraju. Paradoksalnie, im mniej dróg i są w gorszym stanie tym ubezpieczenia transportowe są bardziej potrzebne. Wszystko z prostego powodu – złe drogi to więcej zagubionych przesyłek, zniszczonych w transporcie towarów i opóźnień w ich dostawie. Tego rodzaju przypadki objęte są dość rygorystycznie ukształtowaną odpowiedzialnością cywilną przewoźnika.
Zaś ubezpieczenie tej odpowiedzialności jest podstawowym warunkiem zlecenia mu przewozu. Posiadanie odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej jest swego rodzaju przepustką do wykonywania działalności przewozowej. O taką polisę spyta każdy przedsiębiorca, gdy ma zamiar zlecić jakikolwiek transport podmiotowi obcemu. Jednak, co ważne, ochrona uzyskiwana w ramach polisy OC przewoźnika jest kształtowana nie tylko przez ogólne warunki umowy, lecz również przez akty prawne takie jak: ustawa prawo przewozowe, konwencja CMR czy kodeks cywilny.
Różne przepisy
Istotna trudność polega na tym, że w zależności od fazy wykonywania przewozu zastosowanie znajdą różne przepisy prawa, co gorsza nie zawsze można mieć pewność które. I tak w fazie załadunku trzeba opierać się na odpowiedzialności z tytułu niewykonania umowy (czy wykonania nienależytego), podczas transportu przewoźnik odpowiada z tytułu ryzyka utraty, ubytku czy uszkodzenia rzeczy....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta