Jedna karta cudów nie zdziała
Rząd przyjął wreszcie ogólnopolską kartę dla rodzin wielodzietnych. Dobrze się stało – można będzie im pomóc niewielkim kosztem.
Obawiam się jednak, że karta stanie się usprawiedliwieniem bierności władz. Już widzę premiera Donalda Tuska i prezydenta Bronisława Komorowskiego wymachujących kawałkiem plastiku: „Daliśmy wam kartę, czego jeszcze chcecie?".
A karta to ledwie maleńki kroczek na drodze do tego, żeby zapobiec demograficznej katastrofie Polski. W...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)