Polska osamotniona w energetycznych obawach
Komisja Europejska przedstawi w czwartek projekt strategii energetycznej dla UE. O unii energetycznej na razie nie ma w nim mowy.
Kryzys ukraiński i wojenna retoryka Rosji spełniły swoją rolę. Unia Europejska jest gotowa zwiększyć współpracę w dziedzinie energii. Ale nie w takim stopniu, jak chciałaby tego Polska. Propozycja Donalda Tuska stworzenia unii energetycznej, która wspólnie kupowałaby gaz od państw trzecich po tej samej cenie, jest nie do przyjęcia z różnych powodów.
Po pierwsze, dzieje się tak z chęci zachowania suwerenności energetycznej. Każdy kraj chce mieć prawo do negocjowania cen dostarczanej energii tak, żeby uzyskać jak najlepsze warunki. Nie chcą tego tylko ci, którzy czują się słabsi, a więc Polska czy kraje bałtyckie.
Po...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
