Będziemy lepsi od Pragi
Jacek Majchrowski | Przyszłością miasta są usługi biznesowe i wysokie technologie – mówi prezydent Krakowa.
Rz: Kiedy wejdziemy do stacji metra Kraków-Ratusz albo Kraków-Rynek Główny?
Jacek Majchrowski: Trudno powiedzieć. Na razie przygotowujemy się do budowy metra – powstają projekty, analizy, rozeznajemy się w możliwościach pozyskania środków zewnętrznych. Patrząc na Warszawę, zdajemy sobie sprawę, jak olbrzymia jest to inwestycja. Budżet miasta jej nie sprosta. Zastanawiamy się nad połączeniem środków unijnych i prywatnych firm, zainteresowanych budową krakowskiego metra, w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.
Nie obawia się pan szkód, jakie w zabytkach mogą wyrządzić prace budowlane? W Warszawie zapadł się kawał ulicy.
Z pewnością Kraków będzie bogatszy o doświadczenia Warszawy, bo jednak lepiej się uczyć na cudzych, a nie na własnych błędach. Uspokajają nas też geolodzy, że budowa metra w Krakowie będzie mniej skomplikowana pod tym względem.
Ale czy Kraków ma aż tak...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
