Nadbiega nowa księżniczka
W finale po raz drugi zagra Petra Kvitova i po raz pierwszy Eugenie Bouchard. To w sobotę. Dziś czas na półfinały mężczyzn.
Krzysztof Rawa z Londynu
Spotkanie Petry Kvitovej z Lucie Safarovą nie miało napięcia, jakiego oczekiwano po półfinale. Dwie Czeszki, przyjaciółki z tego samego klubu Agrofert w Prostejovie, obie leworęczne, na co zwracano uwagę, ale jednak z trochę innych tenisowych światów. Petra pokonała Lucie 7:6 (8-6), 6:1 i tak właśnie miało być: szósty mecz i szóste zwycięstwo tej młodszej.
Kvitova, wiadomo, mistrzyni Wimbledonu z 2011 roku po finale z Marią Szarapową. Już wtedy widziano ją na szczytach. Jej trener David Kotyza mówił...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)