Premier Ewa Kopacz walczy o Platformę
Szefowa Platformy nie chce odejść ze stanowiska bez walki. Próbuje ograć swych przeciwników i opóźnić wewnętrzne wybory.
Po wyborach w zarządzie Platformy ujawniła się silna frakcja przeciwników Ewy Kopacz.
To m.in. politycy, którzy poczuli się pominięci w podziale stanowisk, gdy Donald Tusk wyjechał do Brukseli, tacy jak Radosław Sikorski i Jacek Rostowski. Są w tej grupie także stronnicy Grzegorza Schetyny, choćby Rafał Grupiński i Andrzej Halicki. Są wreszcie regionalni liderzy od lat niechętni Kopacz, np. szefowa świętokrzyskiej PO Marzena Okła-Drewnowicz. Opozycjoniści przystąpili do ataku na panią premier podczas wtorkowego posiedzenia zarządu Platformy. Już wcześniej policzyli siły i wyszło im, że są w stanie zmusić Kopacz do rozpisania wewnętrznych wyborów szefa partii. I rzeczywiście, to im się udało, jako że grono twardych stronników pani premier we władzach Platformy jest nieliczne...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)