Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zmienić historię

14 kwietnia 2016 | Sport | Janusz Pindera
Takich scen z udziałem siatkarzy Resovii Asseco chcielibyśmy w Krakowie widzieć jak najwięcej
autor zdjęcia: Marian Zubrzycki
źródło: Fotorzepa
Takich scen z udziałem siatkarzy Resovii Asseco chcielibyśmy w Krakowie widzieć jak najwięcej

W ten weekend w Krakowie finał Ligi Mistrzów. Faworytem Zenit Kazań, ale i Resovia ma swoje atuty.

To będzie już piąty finałowy turniej w naszym kraju. W 2002 roku Mostostal Kędzierzyn-Koźle zorganizował Final Four w Opolu, a później trzykrotnie gospodarzem była Skra Bełchatów w Łodzi. I niewiele zabrakło, by w ostatnim turnieju w Polsce, w 2012 roku, Skra stanęła na najwyższym stopniu podium. Ostatecznie po błędzie sędziego, który nie dostrzegł, że Michał Winiarski atakował po bloku, wygrała drużyna z Kazania.

Teraz mistrzowie Rosji też będą faworytem. W drodze do finału wyeliminowali dwie polskie drużyny: najpierw Lotos Trefl Gdańsk, a w drugiej fazie play-off Skrę. Ale pierwszy mecz w Kazaniu zespół z Bełchatowa wygrał 3:2 i była nadzieja, że w tej sytuacji w Tauron Arenie zobaczymy Mariusza Wlazłego i jego kolegów. Tak się jednak nie stało.

Rewanżowe spotkanie w Łodzi toczyło się już pod dyktando drużyny Władymira Alekny, a najwięksi gwiazdorzy – Kubańczyk Wilfredo Leon, Amerykanin Matt Anderson i Rosjanin Maksim...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10420

Wydanie: 10420

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament