Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kamera na pierwszym planie

27 października 2016 | Życie Kujawsko-Pomorskigo | Barbara Hollender
„Powidoki”, reż. Andrzej Wajda, Bogusław Linda jako Władysław Strzemiński
autor zdjęcia: Anna Włoch
źródło: Camerimage
„Powidoki”, reż. Andrzej Wajda, Bogusław Linda jako Władysław Strzemiński
„Moonlight”, reż. Barry Jenkins
źródło: Camerimage
„Moonlight”, reż. Barry Jenkins
„Marie Curie”, reż. Marie Noelle, w roli głównej Karolina Gruszka
źródło: Camerimage
„Marie Curie”, reż. Marie Noelle, w roli głównej Karolina Gruszka
„ Blood and Glory”, reż. Sean Else
źródło: Camerimage
„ Blood and Glory”, reż. Sean Else

Dobre zdjęcia, interesujące filmy, świetni artyści, ciekawe dyskusje i wspaniała atmosfera. „Camerimage" to festiwal wyjątkowy.

„Camerimage" jest też imprezą nietypową. Najważniejsi są tutaj ci, którzy na innych filmowych świętach są niemal niezauważalni: operatorzy, czyli jak oni sami siebie nazywają, autorzy zdjęć. Może dlatego mniej na tym festiwalu snobizmu, a więcej rozmów o sztuce i technice filmowej.

Zaczynało się skromnie. Na początku lat 90. kilka osób z toruńskiej fundacji „Tumult" kierowanych przez historyka sztuki Marka Żydowicza postanowiło zorganizować międzynarodowy festiwal filmowy. Pierwsza jego edycja odbyła się w 1993 roku w Toruniu. Tak te początki wspomina sam Marek Żydowicz:

– Organizowaliśmy wystawy plastyczne. Na „Tumulcie Toruńskim '89" zgromadziliśmy 1500 prac 250 artystów mieszkających lub wywodzących się z Torunia. Dwa lata później były „Konfrontacje artystyczne'91", na które udało nam się ściągnąć niepokazywane wcześniej w Polsce dzieła niezależnych artystów z Czech, Rosji, Słowacji, Węgier, towarzyszył przegląd filmowy „Droga ku nowej Europie".

Z filmem „Homo Faber" przyjechał wówczas do Torunia Volker Schlöndorff i to on podszepnął organizatorom, żeby zorganizowali festiwal z oryginalną formułą. – Spytałem, o czym myśli, a on odpowiedział: „Gdybym wiedział, sam bym taką imprezę stworzył" – wspomina Marek Żydowicz. – Zastanawiałem się nad jego...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10585

Wydanie: 10585

Spis treści

Rozmowy czwartkowe

Zamów abonament