Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Podział działki to trudna walka z biurokracją

22 czerwca 2018 | Nieruchomości | Renata Krupa-Dąbrowska

 

Dzielenie nieruchomości nie jest łatwe. Nie ma co liczyć na to, że jedna wizyta w urzędzie wystarczy. A może być i tak, że inwestor spotka się z odmową. Wtedy pozostaje mu tylko odwołanie.

Dużą działkę można podzielić na kilka mniejszych. Towarzyszy temu jednak sporo biurokracji.

Sprawę dotyczącą podziału gruntu załatwia się w urzędzie gminy. Najpierw trzeba przygotować wstępny plan podziału.

Opracowuje się go na podstawie mapy zasadniczej lub kopii mapy katastralnej uzupełnionej o niezbędne elementy zagospodarowania terenu. Z wstępnym planem występuje się do wójta (burmistrza lub prezydenta miasta na prawach powiatu) z wnioskiem o jego zaopiniowanie.

Pozytywna opinia stanowi później podstawę do...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11083

Wydanie: 11083

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij