Nie łączy nas piłka
Polska drużyna wypadła wspaniale. Możemy być z jej postawy dumni. Nie odpuszczali w żadnej sytuacji, walczyli jak równy z równym z największymi potęgami i, tak, tak, zdobyli medal, zwyciężając wcześniej w pojedynkach z Niemcami i Francją.
W mistrzostwach Europy we florecie ulegli tylko Włochom, ale brąz wywalczony w takim stylu (ćwierćfinał wygrany 45:44) jest cenny jak złoto. Leszek Rajski, Michał Siess, Krystian Gryglewski i Andrzej Rządkowski – to nazwiska zwycięskiej drużyny. Panowie, gratulacje.
Możecie to państwo nazwać gryzącą ironią albo niepotrzebnym sarkazmem, ale jak się nie ma, co się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)