Nie kłaniać się geopolityce
Poza prezydentem Trumpem nikt tak jak George Friedman nie rozpala naszego pragnienia pochwał.
Dyrektor Stratfor jest jak średniowieczny sprzedawca szczebla z drabiny, która przyśniła się św. Jakubowi. W ofercie ma to, czego nie przywozi w tobołku żaden inny zachodni gość. Jak mantrę powtarza, że Polska będzie potęgą, kiedy indziej, że Rosja się rozpadnie. Co do pierwszego dobrze byłoby, żeby miał rację, ale przecież nie wiadomo – jeśli się tak szybko nie stanie, zawsze można powiedzieć, że „coś nie pykło". A Rosja rozpadnie się, tylko nie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta